Czy dziecko może mieć zmartwienia? Może wydawać się to śmieszne dla nas dorosłych, lecz maluch potrafi przeżywać każdą drobnostkę bardzo poważnie. Musimy pamiętać o tym, że my też kiedyś byliśmy mali i każde wydarzenie budziło w nas przeróżne uczucia. Człowiek dorosły inaczej spogląda na pewne sprawy niż ten mniejszy osobnik. Najbardziej popularnym problemem i dość często spotykanym wśród maluchów jest kłótnia z kolegą. Dla nas może wydawać się to błahostką, lecz nie dla naszej pociechy. On może przeżywać to bardzo dotkliwie, zwłaszcza gdy koledzy mu dokuczają, czy też naśmiewają się z niego. Takie dziecko wtedy traci całą pewność oraz wiarę w siebie. Uważa że jest gorszy od swoich rówieśników i zwyczajnie może zamknąć się w sobie. Mogą też być inne tego następstwa takie jak nocne moczenie czy nerwowe obgryzanie paznokci itd. Tutaj rodzice muszą zachować szczególną ostrożność, nie wolno im wyśmiewać problemów swojego malucha. Chcąc mu pomóc musimy z nim wiele rozmawiać, otworzyć się na jego problemy, wczuć się w jego sytuację. Dziecko musi wiedzieć, że ma w nas oparcie i że doskonale go rozumiemy. Należy wspólnie pomóc mu w rozwiązaniu kłopotu lub naprowadzić go właściwie jak sam może sobie z nim poradzić. W zamian otrzymamy jego wdzięczność i dziecko będzie szczęśliwsze gdyż sam sprostał swoim pierwszym poważniejszym problemom. Oczywiście są też i błahe sprawy, które maluch potrafi wyolbrzymić do kolosalnych rozmiarów takie jak np. nie kupienie ulubionej zabawki czy nie pozwolenie na obejrzenie bajki. Wtedy dziecko przystępuje do ataku, zaczyna zwyczajnie dramatyzować. Zaczynają pojawiać się niekontrolowane napady złości, wrzaski i piski a także wyzwiska. Wszystko po to by osiągnąć swój cel. My jednak nie możemy dla spokoju ulec maluchowi. Co prawda potrafi ono przeżywać każdy sprzeciw rodziców na jego zachciankę, ale nie możemy dać rządzić nami. Zwłaszcza gdy maluch chce uzyskać coś siła i niegrzecznym zachowaniem. Wtedy należy być stanowczym i zdecydowanym. Po uspokojeniu się dziecka należy mu wytłumaczyć, że jego zachowanie było niewłaściwe i niepoprawne. Pamiętajmy o tym, że to my mamy być autorytetem dla dziecka i to my podejmujemy decyzję, a nie ono za nas swoimi wybuchami agresji.


czytaj więcej
Wychowanie

Wraz z wiekiem dziecko nabiera różnych nawyków i tych dobrych ale także i tych złych. Często nie mamy na nie żadnego wpływu, gdyż wiadomo że nie sposób jest kontrolować malucha na okrągło. Najmodniejszym i najszybciej przyswajalnym złym uczynkiem jest kłamstwo. Dotyka ono bardzo rodziców, którzy często siebie obwiniają, uważają że popełnili błędy wychowawcze. Czują się oni rozczarowani i jest im po prostu przykro. Trzeba jednak pamiętać o tym że przedszkolaki nie zawsze trafnie umieją rozróżnić co jest kłamstwem a co nie. Od małego wpajamy swoim dzieciom, że nie należy kłamać, że jest to czymś złym. Dlaczego właściwie dzieci kłamią? Istnieją różne powody takiego zachowania. Rodzic często, wytycza zasady i obowiązki w domu, którym czasem maluch nie jest po prostu w stanie sprostać. Dlatego żeby nie zawieść rodziców, woli powiedzieć nieprawdę by Ci byli z niego dumni, zamiast rozczarowani. Często też po prostu ze strachu, wie że zrobiło coś złego ale nie ma odwagi się przyznać do tego gdyż boi się kary. Jest to skomplikowany schemat i trzeba się bardzo natrudzić by wyrobić w maluchu nawyk mówienia prawdy. Dużo zależy od rodziców, którzy wprowadzając normy i reguły dotyczące malucha muszą je określić w taki sposób by dziecko było w stanie im sprostać. Nie można wymagać przykładowo od swojej pociechy tego, że jedząc czekoladę nie pobrudzi się albo że podczas zabawy nie będzie hałasować. Musimy też ustalić system kar i nagród. Wiadomo, że jeśli za małe przewinienie jakie popełni dziecko spotka go zbyt dotkliwa kara (zakaz zabawy przez cały dzień) to następnym razem będzie wolał on skłamać by uniknąć odpowiedzialności. Ważne jest też by nie tylko złe uczynki karać, ale też wynagradzać te dobre. Wtedy dziecko będzie miało świadomość, że warto być dobrym i posłusznym gdyż zostanie mu to wynagrodzone, a rodzice są z niego dumni i zadowoleni. We wszystkim trzeba działać z umiarem i rozsądkiem, gdyż chodzi tu o dobro dziecka. Każdy dorosły pragnie by jego potomek wyrósł na mądrego i odpowiedzialnego człowieka.


czytaj więcej